Portimao – Olhao – Kadyks

27 czerwca 2021, Portimao – Olhao
Zawsze coś; a to trzeba naprawić vabasto (system ogrzewający), który jednak może przydać się w innych warunkach, a to robimy większe zakupy, które zajmują pół dnia – wszystko musimy dowieźć przecież pontonem z dosyć odległego sklepu, a to wreszcie prognoza mówi, ze w ogóle nie będzie wiatru, a kapitan nie znosi pływać na silniku. Ale dziś wypływamy, wzdłuż południowego wybrzeża Portugalii, na wschód w kierunku Gibraltaru. Na razie to taki rekonesans, gdyż za tydzień tu wrócimy, aby przyjąć na pokład zaprzyjaźnione małżeństwo.

28 – 30 czerwca 2021
Olhao – Kadyks

Po nocy na kotwicowisku wypływamy o 7 rano. Wiał świeży południowo zachodni wiatr i cały dzień cudownie płynęliśmy niesieni na jego skrzydłach. Znakomicie zdał egzamin samoster wiatrowy i do końca nie dotykaliśmy koła sterowego. W środku nocy zacumowaliśmy w marinie Puerto America w centrum hiszpańskiego Kadyksu. Magiczne miasto, uchodzące za jedną z najstarszych osad w Europie, założoną ponad 1000 lat p.n.e. przez Fenicjan. Przez dwa dni schodziliśmy chyba wszystkie urokliwe uliczki Starego Miasta, obfitujące w unikatowe zabytki, okraszone fantastycznymi skwerami buchającymi niewyobrażalną rozmaitością tutejszej flory.

By Ula

6 komentarzy

  1. To już drugi Moody w podróży dookoła 🙂 :). Pozdrawiam załoga White Dog. Pozdrawiamy z Aruby. We wrześniu ruszamy dalej na Panamę przez Colombie.

    1. Jest szansa na spotkanie może gdzieś na Polinezji. My wyruszamy z końcem września przez kanary i cape verde. Kanał planujemy koniec stycznia. Pozdro dla White Dog crew!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.